E-sport

Frozen za młody na IEM w Katowicach. eXtatus...

Do tej pory w Mountain Dew League nie obowiązywały żadne regulacje dotyczące wieku uczestników. Dzięki temu w zmaganiach mogliśmy śledzić grę drużyn pokroju Fragsters, a eXtatus dotarło nawet do wielkiego finału. Ekipa piętnastoletniego Davida ‘frozena’ Čerňanský’ego już jutro w Nowym Jorku powalczy o mistrzowski tytuł i awans do ESL Pro League. Ich przeciwnikiem będzie zresztą AGO Gaming Bogusława Leśnodorskiego.

 

Od zbliżającego się sezonu eXtatus czy Fragsters będą jednak zmuszone - przynajmniej na jakiś czas - do poszukania zmienników. ESEA, śladem ESL Pro League, wprowadziła bowiem ograniczenia wiekowe. Od tej pory najmłodszy uczestnik rozgrywek będzie musiał mieć ukończone co najmniej szesnaście lat.

 

W przypadku eXtatus będzie to najbardziej odczuwalne. Młody Čerňanský jest bowiem międzynarodowym talentem, który na serwerach sieje popłoch w szeregach rywali. Mimo tego, że ma dopiero 15 lat - jest, co potwierdzają zresztą statystyki, najbardziej wyróżniającym się graczem swojej drużyny.

 

W przeszłości eXtatus miało już problemy ze względu na wiek frozena. W lutym ubiegłego roku czesko-słowacką formację zdyskwalifikowano z zamkniętych kwalifikacji do Intel Extreme Masters w Katowicach. David i spółka awansowali wówczas do eliminacji, po drodze odprawiając z kwitkiem FlipSid3 Tactics czy Vega Squadron. Sprawa ta wywołała wówczas oburzenie społeczności, a głos w niej zabrał nawet Christopher ‘GeT_RiGhT’ Alesund.