Gianluigi Buffon nadal pauzuje z powodu kontuzji łydki. Środowe derby Turynu będą więc dla Szczęsnego siódmym meczem między słupkami "Starej Damy" z rzędu, a 11. w tym sezonie w ogóle. Polak może pochwalić się fenomenalnymi statystykami. Puścił jak dotąd zaledwie sześć bramek, a w aż siedmiu meczach zachował czyste konto. Lecz co ważniejsze - odkąd Buffon doznał urazu, nasz reprezentant w sześciu meczach dał sobie strzelić tylko jednego gola.

Dla porównania - Bartosz Białkowski z Ipswich Town, bardzo chwalony za swoje ostatnie poczynania w Championship, również nie puścił gola w siedmiu meczach tego sezonu. Tyle że 30-latek rozegrał jak dotąd 26 meczów, a Szczęsny wspomniane 11... Czy świetna postawa 27-latka zostanie podtrzymana także w meczu z Torino? Dla Szczęsnego to będą pierwsze derby w barwach "Starej Damy", w dodatku rozgrywane przed własną publicznością. Czy jest się jednak czego obawiać? Raczej nie - Juventus zajmuje w Serie A drugie miejsce, Torino jest 10.

Zwycięzca środowego ćwierćfinału Pucharu Włoch zagra w półfinale z Atalantą Bergamo.

Transmisja meczu Juventus - Torino od godz. 20:40 w Polsacie Sport. Komentują: Marcin Feddek i Roman Kołtoń.