- Sadio Mane, Abdoulaye Diallo, Mbodji i Ismaila Sarr, którzy są ważnymi elementami zespołu selekcjonera Aliou Cisse, zakończyli 2017 rok albo na ławce, albo w szpitalu - napisano w serwisie internetowym WalfNET.

W artykule przypomniano, że drużyna narodowa w listopadzie przypieczętowała drugi w historii kraju awans na mundial.

- To miało niewątpliwie związek z tym, że byli podstawowymi zawodnikami swoich klubów. Ale końcówka 2017 nie była najlepsza dla niektórych "Lwów Terangi". Niektórym wyrosła konkurencja, inni nabawili się kontuzji. Najczęściej mówi się o Sadio Mane - najlepszy piłkarz Liverpoolu w poprzednim sezonie ostatnio trzykrotnie siedział na ławce - napisano.

W przedostatnim dniu 2017 roku Mane znów znalazł się w podstawowym składzie i zanotował asystę w meczu z Leicester City (2:1). Od pierwszej minuty Senegalczyk zagrał również dwa dni później z Burnley (również 2:1), uzyskując gola w drugiej połowie. Wówczas jednak z powodu kontuzji zabrakło wyżej cenionych przez trenera Juergena Kloppa Brazylijczyka Philippe Coutinho i Egipcjanina Mohameda Salaha.

Bramkarz Diallo, który wystąpił w trzech spotkaniach eliminacji MŚ, już w październiku stracił miejsce w podstawowym składzie Stade Rennes. Najpierw wypadł z niego z powodu kontuzji, a później dostawał od trenera szansę tylko w Pucharze Ligi.

- To może go kosztować miejsce w składzie Senegalu. Pod jego nieobecność dobrze spisywał się Khadim Ndiaye, zyskując zaufanie trenera Cisse. Poza tym do kadry dołączył Alfred Gomis z włoskiego SPAL, więc konkurencja dla Diallo stała się jeszcze większa - analizowali dziennikarze WalfNET.

19-letni pomocnik Sarr, który również jest piłkarzem Rennes, w ligowym meczu nie wystąpił od 24 września. Wypadł ze składu z powodu kontuzji. W ostatnich dniach wznowił jednak treningi.

Inny pomocnik reprezentacji Senegalu Kara Mbodji, klubowy kolega Łukasza Teodorczyka z Anderlechtu, pod koniec grudnia przeszedł operację kolana.

- Zmagał się z tym urazem od dłuższego czasu. Teraz będzie pauzował przez dwa miesiące - stwierdzono.

Na plus zaznaczono za to, że obrońca Napoli - klubu, którego piłkarzami są Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik - Kalidou Koulibaly został wybrany do najlepszej jedenastki włoskiej ekstraklasy w 2017 roku.

- Jest potężnie zbudowany, dzięki czemu potrafi radzić sobie z każdym przeciwnikiem. Do tego jest coraz bardziej dojrzały. Nic dziwnego, że oglądają się za nim wielkie europejskie kluby - Chelsea Londyn, Manchester City, Barcelona interesowały się nim podczas letniego okienka transferowego - relacjonowano.

Mistrzostwa świata w Rosji rozpoczną się 14 czerwca. Senegal zmierzy się z Polską pięć dni później w Moskwie. Będzie to pierwszy mecz obu drużyn w grupie H.