Wszystko wskazuje na to, że E-liga w założeniu miałaby być alternatywną wersją najwyższej piłkarskiej klasy rozgrywkowej, w której reprezentanci wszystkich klubów, zamiast rywalizować na prawdziwej murawie, rozgrywaliby mecze na wirtualnych stadionach w grze FIFA 18.   


Należy zaznaczyć, że nie jest to nowy pomysł, gdyż własną esportową ekstraklasę ma już m.in. Holandia, w której od sezonu 2016/2017 funkcjonuje eDivisie, zrzeszająca reprezentantów wszystkich klubów Eredivisie. Niemniej jednak nawet w Polsce zdarzają się już sytuacje, gdy esportowcy podróżują autokarami razem z piłkarzami, aby w kuluarach stadionów rozegrać własne mecze. Esportowe sekcje mają już m.in. takie kluby jak Legia Warszawa, Wisła Płock, Piast Gliwice czy GKS Tychy, a ich zawodnicy posiadają zaplecze na najwyższym światowym poziomie.

Rozmowy są prowadzone prawdopodobnie w ramach posiedzeń Rady Nadzorczej Ekstraklasa SA, w której od 26 września ubiegłego roku Boniek zasiada jako przedstawiciel PZPN.

W załączonym materiale wideo wywiad z zawodnikiem Legii Warszawa w grę FIFA - Michałem "sroką" Srokoszem.