18-letni De Minaur zwrócił na siebie uwagę, pokonując w 1/8 finału rozstawionego z "czwórką" Kanadyjczyka Milosa Raonica. Australijski nastolatek w piątek pokonał sprawcę innej środowej niespodzianki - niespełna 20-letniego Michaela Mmoha 6:4, 6:0. Zajmujący 175. miejsce w rankingu Amerykanin wyeliminował wcześniej występującego z "ósemką" Niemca Mischę Zvereva. Był to jego drugi wygrany mecz w imprezach ATP Tour w karierze.

De Minaur, który dostał się do głównej drabinki dzięki przyznanej przez organizatorów "dzikiej karcie", nigdy wcześniej nie dotarł do półfinału imprezy cyklu. O awans do decydującego spotkania walczyć będzie z kolejnym zawodnikiem z USA - Ryanem Harrisonem. Ten przeszedł do kolejnego etapu rywalizacji po kreczu w drugim secie Denisa Istomina z Uzbekistanu.

Dimitrow, triumfator listopadowego ATP Finals, zmierzy się z kolei z rozstawionym z "trójką" Nickiem Kyrgiosem. Australijczyk w poprzedniej rundzie brał aż dwie przerwy medyczne z powodu bólu w kolanie. W piątek miał mocno zabandażowaną nogę, ale nie przeszkodziło mu to pokonać Ukraińca Aleksandra Dołgopołowa 1:6, 6:3, 6:4.

W Brisbane miał się zaprezentować także były lider światowej listy Andy Murray. Brytyjczyk wycofał się jednak z powodu problemu z biodrem, z którym zmaga się od dłuższego czasu.

 

Wyniki ćwierćfinałów singla:

Grigor Dimitrow (Bułgaria, 1) - Kyle Edmund (W. Brytania) 6:3, 6:7 (3-7), 6:4
Nick Kyrgios (Australia, 3) - Aleksandr Dołgopołow (Ukraina) 1:6, 6:3, 6:4
Alex De Minaur (Australia) - Michael Mmoh (USA) 6:4, 6:0
Ryan Harrison (USA) - Denis Istomin (Uzbekistan) 7:6 (8-6), 4:2 i krecz Istomina