- Conor musi szybko podjąć kilka ważnych decyzji. Myślę, że on nie chce walczyć aż do sierpnia. Jeśli będzie czekał do sierpnia albo września, wówczas miną blisko dwa lata od czasu jego walki o pas. Tak nie może się stać. (...) To jego wybór i jego decyzja. Pas musi "pójść w ruch" - powiedział White w rozmowie z serwisem sports.yahoo.com.

 

Prezydent federacji UFC ma już scenariusz na każdą ewentualność. Gdyby McGregor faktycznie dalej zwlekał z powrotem do oktagonu, o pas mieliby walczyć Khabib Nurmagomedov (25-0, 8 KO, 8 SUB) i tymczasowy mistrz Tony Ferguson (23-3, 10 KO, 8 SUB). Jeśli Irlandczyk wróciłby np. w marcu, wtedy dwaj wspomniani zawodnicy stoczyliby pojedynek, by wyłonić jego kolejnego przeciwnika.

 

- Możemy zestawić Khabiba i Tony'ego. Wygrany walczyłby z Conorem o pas. Jeśli Conor nie chce walczyć i będzie czekał do jesieni, wtedy Khabib i Tony zmierzyliby się o pas, nie o tymczasowy tytuł - wyjawił White.

 

Wygląda na to, że Irlandczyk wziął na poważnie powyższe słowa. Na swoim Instagramie opublikował zdjęcie prosto z sali treningowej.

 


 


McGregor ostatnią walkę w UFC stoczył w  listopadzie 2016 roku, kiedy pokonał Eddie’ego Alvareza (29-5, 16 KO, 7 SUB) i zdobył pas kategorii lekkiej. Później oglądaliśmy go w akcji jeszcze raz, ale w boksie. W sierpniu 2017 roku zmierzył się z Floydem Mayweatherem Jr, przegrywając przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie.