Mecz między zespołami Peszki i Grosickiego miał być wisienką na torcie rozgrywanego w trójmiejskiej Ergo Arenie Amber Cup. Jego objawieniem był zdecydowanie Boruc, który dzień wcześniej rozgrywał spotkanie III rundy Pucharu Anglii (jego Bournemouth zremisowało 2:2 z Wigan Athletic). W niedzielę 37-latek zamiast bronić słupków, które zarezerwował sobie Radosław Majdan, miał szansę sprawdzić się jako napastnik. I wykorzystał ją w stu procentach. Najpierw otworzył wynik spotkania, a potem asystował przy golu Marcina Wasilewskiego.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się przyjacielskim remisem 3:3, choć przed pierwszym gwizdkiem drużyna "Grosika" skazywana była na porażkę. Jak się jednak okazało, w wyśmienitej formie znajdował się Maciej Stolarczyk, autor dwóch bramek i asysty, a w środku pola grę zawodnikom w czarnych koszulkach "robił" znakomity technicznie Bartosz Ława. Sam Grosicki niestety nie pojawił się na boisku z powodu kontuzji, ale jego koledzy godnie go reprezentowali.

Sławomir Peszko Team - Kamil Grosicki Team 3:3

Bramki: Boruc 1, Peszko 3, Wasilewski 10 - Stolarczyk 2, 3, Moskalewicz 14.

Peszko Team: Radosław Majdan - Artur Boruc, Marcin Wasilewski, Jacek Góralski, Maciej Bałaziński, Maciej Kalkowski, Tomasz Hajto, Bartosz Ignacik, Marcin "Liber" Piotrowski.

Grosicki Team: Maciej Paradowski - Arkadiusz Kondraciuk, Olgierd Moskalewicz, Maciej Stolarczyk, Bartosz Ława, Jarosław Szydłowski, Arkadiusz Piechowiak, Marcin Andrzejewski, Łukasz Skórski.

 

Cały mecz w załączonym materiale wideo.