Trybała będzie jednym z głównych bohaterów marcowej gali FEN 20: Next Level na Torwarze. - Fajnie będzie wystąpić na tak dużej gali! Cały czas się rozwijam - powiedział.
 
Jakie są twoje plany w organizacji FEN? Chcesz bić się we freak fightach, czy być nazywany pełnoprawnym sportowcem?
 
Chciałbym rozwijać się sportowo! Swoim fanom obiecywałem, że będę uciekał od freak fightów. Chciałbym udowodnić, że jestem pełnoprawnym sportowcem, a nie... czubkiem. Ostatnie walki pokazały, że umiem stawić czoła poważnym zawodnikom. Ostatnio musiałem zmierzyć się słownie z takim freakiem jak Marcin Najman... Nie chciałbym cofać się sportowo, ale w jakiejkolwiek walce bym nie wystąpił: obiecuję, że to nie ja będę freakiem.
 
Wziąłbyś w ciemno walkę z Najmanem?
 
Zaczął mnie prowokować, więc zaproponowałem mu walkę. Ten człowiek jest niepoważny, bowiem odmawiał mi raz i drugi, uciekając się do różnych wymówek.
 
Chciałbyś zmierzyć się z Arabem?
 
Fajnie pokazał się w debiucie, jest jeszcze młody. Wszyscy twierdzili, że to tylko raper, jednak udowodnił, że wiele potrafi w klatce. Słyszałem wiele plotek, więc czemu nie? Ta walka zaciekawiłaby wielu widzów.
 
Cała rozmowa z "Trybsonem" w załączonym materiale wideo.