W pierwszej serii meczów zespół z Polkowic właśnie w starciu z Bourges we własnej hali odniósł zwycięstwo (71:66). Rewanż należał już zdecydowanie do Francuzek, które niemal przez całe spotkanie kontrolowały wydarzenia na boisku i pewnie zwyciężyły.

 

Oba zespołu mecz zaczęły bardzo skutecznie i nie minęło półtorej minuty, a po akcji Artemis Spanou było 6:5 dla CCC. Przez kolejne dwie minuty polkowiczanki nie potrafiły już jednak trafić do kosza, a zespół z Francji nadal punktował i szybko zrobiło się 13:6. Fatalną passę przerwały dopiero dwa celne rzuty osobiste Spanou, ale drużynie z Dolnego Śląska nie udało się już odrobić strat i po pierwszej kwarcie przegrywała ośmioma punktami (20:28).

 

W drugiej odsłonie spotkania Bourges powiększał przewagę. Dopiero w końcówce drugiej kwarty dzięki Spanou i Temi Fagbenle udało się CCC zmniejszyć straty (38:47).

 

Trzecia część spotkania zaczęła się niemal tak, jak druga. Polkowiczanki pierwsze swoje akcje miały nieskuteczne, a rywalki punktowały i po niespełna dwóch minutach było 53:38. I później ponownie była akcja za akcję.

 

Ostatnią część meczu CCC rozpoczęło ze stratą 12 punktów (57:69) i jasne było, że tylko jaka katastrofa może odebrać Bourges wygraną. Nic takiego się nie stało. Polkowiczanki same już chyba nie wierzyły w zwycięstwo, bo grały bez przekonania i przez cztery minuty potrafiły zdobyć tylko punkt - jeden rzut osobisty wykorzystała Alysha Clark. Gospodynie odskoczyły na 75:58 i było po meczu.

 

Bourges Basket - CCC Polkowice 82:72 (28:20, 19:18, 22:19, 13:15)

 

Bourges Basket: Alexia Chartereau 23, Valeriane Ayayi 18, Marine Johannes 16, Diandra Tchatchouang 8, Kristen Sharp 7, Elodie Godin 6, Laia Palau 4, Oceane Monpierre 0

 

CCC Polkowice: Artemis Spanou 26, Temi Fagbenle 15, Alysha Clark 13, Miljana Bojovic 10, Weronika Gajda 6, Antonija Sandric 2, Magdalena Leciejewska 0, Angelika Stankiewicz 0