Mierzący 185 cm Collins w obecnym sezonie występował w Hopsi Polzela, ósmym klubie słoweńskiej ekstraklasy. Rozegrał 11 spotkań, notując średnio 11,3 punktów, 2,8 asysty i 2 zbiórki. W swoim najlepszym występie, przeciwko Tajfunowi Sentjur zdobył 35 pkt. Po raz ostatni na parkiecie pojawił się 23 grudnia.

Wcześniej przed dwa lata występował w amerykańskim uczelnianym zespole Texas Christian Frogs (w drugim sezonie zdobywał średnio 12,25 pkt przy 39,5-procentowej skuteczności rzutów za trzy), po czym postanowił zostać koszykarzem zawodowym. W październiku 2016 roku trafił do Windy City Bulls w D-League, ale nie rozegrał w nim żadnego spotkania.

 

 
W Legii ma zastąpić nie spełniającego oczekiwań Naadira Tharpe'a. Dwa dni wcześniej ze stołecznym zespołem pożegnał się po 3,5 latach występów Michał Aleksandrowicz, który zasili pierwszoligową Astorię Bydgoszcz.

Collins jest siódmym obcokrajowcem w Legii w tym sezonie. Oprócz niego kontrakty podpisali Amerykanie Hunter Mickelson, Jobi Wall, Tharpe i Anthony Beane, Łotysz Andrejs Selakovs oraz Hiszpan Jorge Bilbao.

Stołeczny zespół przegrał dotychczas wszystkie 16 spotkań w ekstraklasie i zajmuje ostatnie, 17. miejsce w tabeli. Kolejny mecz z przeżywającymi poważne kłopoty finansowe Czarnymi Słupsk ma zaplanowany na poniedziałek, godz. 19 w hali na Bemowie.