Selekcjoner Piotr Przybecki na początku stycznia ogłosił 19-osobową kadrę, ale przed meczem z Kosowem musiał ją zmniejszyć do 16 nazwisk. Nieobecność doświadczonego Szmala, golkipera PGE VIVE Kielce, nie dziwi - trzykrotny medalista MŚ jest odpowiedzialny w sztabie szkoleniowym za szkolenie bramkarzy, a na parkiet ma wyjść jedynie w razie potrzeby.

Z kolei Daszek, skrzydłowy Orlenu Wisły Płock, doznał lekkiej kontuzji w trakcie niedawnego towarzyskiego turnieju w Hiszpanii.

Początek piątkowego meczu z Kosowem o godz. 18.15. Dzień później podopieczni trenera Przybeckiego zagrają z Cyprem, a w niedzielę z teoretycznie najsilniejszym z tych przeciwników - Portugalią.

Jak przypomniano na stronie Związku Piłki Ręcznej w Polsce, przed spotkaniem z Cyprem i z Portugalią sztab szkoleniowy ma prawo do przeprowadzenia dwóch zmian w kadrze biało-czerwonych.

Do następnej rundy z każdej z sześciu grup pierwszej fazy kwalifikacji awansuje tylko zwycięzca. W play off zostaną oni dolosowani do zespołów rywalizujących w Chorwacji o medale mistrzostw Europy (12-28 stycznia). Dwumecze odbędą się w czerwcu. Gospodarzami turnieju finałowego w styczniu 2019 roku będą Niemcy i Dania.