Spartak nie tak dawno temu miał już spore problemy z rasizmem. Zaczęło się we wrześniu, kiedy to podczas meczu młodzieżowej Ligi Mistrzów z Liverpoolem kibice moskiewskiej drużyny zaczęli śpiewać rasistowskie piosenki w stronę napastnika "The Reds" Bobby'ego Adekanye. W rewanżu za obrażanie czarnoskórych zawodników z Anfield wzięli się sami piłkarze Spartaka, którzy mieli rasistowskimi odzywkami zaatakować Rhiana Brewstera.

 

Teraz klub ze stolicy odniósł się do swoich piłkarzy. Na filmiku zamieszczonym na Twitterze widzimy rozgrzewających się zawodników, w tym m.in. Luiza Adriano i Quincy Promesa. Podpis jest wręcz szokujący "Zobaczcie jak czekoladka topi się w słońcu".

 

 

Zapewne miało to rozbawić, ale jak widać poczucie humoru Rosjan jest dość... specyficzne. To nie najlepszy prognostyk przed zbliżającymi się mistrzostwami świata. Sprawą szybko zainteresowały się m.in. brytyjskie media, które są zaszokowane postawą Spartaka.

 

Rosyjscy fanatycy futbolu znani są ze swojej nietolerancyjności. Niejednokrotnie słyszeliśmy o przypadkach wygwizdywania czarnoskórych piłkarzy czy też obrzucania ich skórkami od bananów.