Nic nie zapowiada, że hegemonia ZAKSY w lidze zostanie w końcu przerwana. Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla wygrali wszystkie szesnaście dotychczasowych spotkań nie pozostawiając złudzeń nawet Skrze Bełchatów. Mistrzowie Polski bardzo dobrze radzą sobie również w innych rozgrywkach, awansowali do półfinału Pucharu Polski, a w Lidze Mistrzów potrafili pokonać m.in. Trentino Volley.

W Jastrzębskim Węglu dzień przed meczem z ZAKSĄ doszło do wielkiej zmiany. Marka Lebedewa na stanowisku pierwszego szkoleniowca zastąpił były selekcjoner reprezentacji Polski, De Giorgi. W sobotnim spotkaniu zespół poprowadzi jednak jeszcze asystent zwolnionego Australijczyka, Leszek Dejewski.

Zawodnicy z Jastrzębia-Zdroju nie zachwycają w ostatnim czasie. Wpadki z takimi zespołami jak Espadon Szczecin spowodowały, że zajmują czwartą lokatę w tabeli. Na dodatek w środku tygodnia odpadli z Pucharu Polski przegrywając z ONICO Warszawa.

W sobotę gospodarze będą chcieli przerwać fatalną serię meczów bez zwycięstwa z ZAKSĄ, z którą ostatni raz wygrali w styczniu 2015 roku. Kolejne dziesięć spotkań padało łupem kędzierzynian i wszyscy spodziewają się, że tym razem będzie podobnie.

Transmisja meczu Jastrzębski Węgiel - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od godz. 14:45 w Polsacie Sport. Komentują: Tomasz Swędrowski i Damian Dacewicz.