Badania wykazały, że kontuzja jest poważna, dodatkowo zrobił się krwiak w mięśniu uda, więc trener zadecydował, że Duvnjak nie wystąpi w najbliższych meczach i kibice na pewno nie zobaczą go w fazie grupowej. Nie wiadomo, czy dojdzie do siebie do końca turnieju.

"Oczywiście będzie bardzo trudno zastąpić kapitana. Na razie nie wiem, czy będę mógł skorzystać z niego w tej imprezie" - powiedział szkoleniowiec Chorwatów Lino Cervar.

Duvnjak do grania wrócił dopiero w grudniu. Wcześniej miał operację i długą - trwającą kilka miesięcy - rehabilitację. Trener jego klubowej drużyny THW Kiel Alfred Gislason odradzał mu nawet udział w mistrzostwach Europy. Twierdził, że ryzyko ponownej kontuzji jest zbyt duże, a zawodnik nie jest jeszcze gotowy na takie obciążenia.

Mistrzostwa Europy odbywają się w Chorwacji bez udziału Polaków. Finał zaplanowany jest na 28 stycznia.