Polak w środę uzyskał siódmy rezultat, ale umocnił się na szóstej pozycji w klasyfikacji generalnej. Nad najbliższym rywalem, Khalidem Al Qassimim ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ma pół godziny przewagi. Ósme miejsce zajmuje holendersko-polska załoga Peter Van Merksteijn, Maciej Marton (Toyota).

 

Etap wygrał jadący Toyotą Holender Bernhard Ten Brinke przed trzema Peugeotami - Cyrila Despresa, Sainza i Peterhansela. W klasyfikacji generalnej Sainz utrzymał dużą przewagę nad Peterhanselem, który ma coraz mniejsze szanse na 14. dakarowy triumf w karierze.

 

"El Matador" Sainz, były mistrz świata w rajdach, zmierza po drugie dakarowe zwycięstwo. Poprzednio był najlepszy w 2010 roku za kierownicą Volkswagena. W dodatku sędziowie anulowali mu dziesięciominutową karę nałożoną za nieudzielenie pomocy innemu uczestnikowi Dakaru i teraz Hiszpan wyprzedza Peterhansela o ponad godzinę. Ten z kolei ma 25-minutową przewagę nad Katarczykiem Nasserem Al-Attiyah (Toyota).

 

Dyrektor teamu Peugeota Bruno Famin przyznał, że celem jest utrzymanie takiej kolejności do mety. "Trudno byłoby namówić Carlosa, żeby dał się wyprzedzić Stephane'owi" - zażartował.

 

Z marzeniami o sukcesie pożegnał się Joan Barreda. Zajmujący drugie miejsce hiszpański motocyklista od kilku dni walczył z bólem nogi, po wypadku na siódmym etapie. Po przejechaniu w środę 100 kilometrów wezwał służby medyczne. "Przez kilka dni walczyłem, bo chciałem ukończyć Dakar. Mój stan był jednak coraz gorszy i uznałem, że kontynuowanie jazdy byłoby nadmiernym ryzykiem" - napisał na Twitterze piąty zawodnik ubiegłorocznej edycji Dakaru.

 

Prowadzenie w gronie kierowców jednośladów utrzymał piąty w środę Austriak Matthias Walkner. Etap wygrał jego kolega z fabrycznego teamu KTM Australijczyk Toby Pryce, który awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Po wycofaniu Barredy drugi jest Argentyńczyk Kevin Benavides (Honda). Maciej Giemza uzyskał 24. czas etapu i awansował na 25. miejsce w "generalce".

 

W kategorii quadów drugi etap z rzędu, a trzeci w rajdzie wygrał Argentyńczyk Nicolas Cavigliasso i awansował z trzeciego na drugie miejsce. Prowadzenie utrzymał drugi na mecie Chilijczyk Ignacio Casale. Kamil Wiśniewski uzyskał ósmy wynik, najlepszy w tegorocznym Dakarze, i w klasyfikacji generalnej jest już 12.

 

Do niespodzianki doszło w kategorii ciężarówek. Prowadzący od drugiego etapu broniący trofeum Rosjanin Eduard Nikołajew w Kamazie poniósł w środę duże straty czasowe. Zajął trzecie miejsce, o ponad 40 minut za Argentyńczykiem Federico Villagrą w Iveco, który w tej sytuacji objął prowadzenie w rajdzie. Obie załogi dzieli 16 minut.

 

W czwartek kierowcy mają do pokonania 12. etap z Chilecito do San Juan. Z powodu spodziewanej złej pogody, która może uniemożliwić start helikopterów, organizatorzy skrócili odcinek specjalny dla motocykli i quadów z 375 do 288 km. Samochody i ciężarówki pokonają zgodnie z planem oes o długości 523 km.


Wyniki 11. etapu, Belen - Chilecito 746 km (OS 290 km) motocykle/quady 484 km (OS 280 km):
samochody 1. Bernhard Ten Brinke, Michel Perin (Holandia, Francja/Toyota) 4:10.54 2. Cyril Despres, David Castera (Francja/Peugeot) strata 4.35 3. Carlos Sainz, Lucas Cruz (Hiszpania/Peugeot) 4.40 ... 7. Jakub Przygoński, Tom Colsoul (Polska, Belgia/Mini) 19.47 klasyfikacja generalna 1. Sainz 36:16.27 2. Peterhansel strata 1:00.45 3. Al-Attiyah 1:24.02 ... 6. Przygoński 2:54.18 motocykle 1. Toby Price (Australia/KTM) 4:01.33 2. Kevin Benavides (Argentyna/Honda) strata 1.38 3. Antoine Meo (Francja/KTM) 6.31 ... 24. Maciej Giemza (Polska) 59.57 klasyfikacja generalna 1. Matthias Walkner (Austria/KTM) 36:33.37 2. Benavides 32.00 3. Price 39.17 ... 25. Giemza 6:13.57