Bergeron wpisał się na listę strzelców w 14., 34. i 44. minucie. Z kolei Brad Marchand uzyskał bramkę i miał dwie asysty.

Od 14 grudnia i porażki Washington Capitals 3:5, drużyna Bruins nie przegrała w regulaminowym czasie gry; jej bilans wynosi 11-0-4. Z kolei w marcu 2014 roku miała jeszcze lepszą serię 15-0-1.

Mistrzowie NHL w dwóch poprzednich sezonach, hokeiści Pittsburgh Penguins w Los Angeles wygrali z Kings 3:1. Wynik "otworzył" Patric Hornqvist w 43. sekundzie i ten sam gracz ustalił go w 51. minucie. Trafienie dla "Pingwinów" zaliczył także Jewgienij Małkin.

Casey DeSmith obronił 28 strzałów (pokonał go tylko Adrian Kempe) i to było jego pierwsze ligowe zwycięstwo w trzecim występie w barwach Penguins.

Ekipa Kings przegrała pięć meczów z rzędu, co zdarzyło się jej po raz pierwszy w tych rozgrywkach. Jedyną wygraną w tym roku zanontowała 2 stycznia z Oilers w Edmonton - 5:0.

W innej czwartkowej potyczce gracze Colorado Avalanche zwyciężyli San Jose Sharks 5:3, prowadząc po 22 minutach 4:0. Autorem dwóch pierwszych goli był Nathan MacKinnon, w odstępie zaledwie 58 sekund.

Później "Rekiny" doprowadziły do rezultatu 3:4, ale ostatnie słowo należało do Avalanche; piątego gola strzelił Matt Nieto w 57. minucie.

"Lawiny" mające siedzibę w Denver mają już osiem kolejnych wygranych. Poprzednio ta sztuka udała im się w sezonie 2005/2006.