Zawodnik Ośrodka Skoku o Tyczce Szczecin, jak poinformowano na stronie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, zaliczył najpierw 5,38, 5,58 i 5,68. Poprzeczkę na wysokości 5,78 pokonał za trzecim podejściem. Później próbował trzykrotnie bez powodzenia atakować 5,87.

Wyżej od Polaka skakał w styczniu tylko Francuz Renaud Lavillenie (5,86 i 5,81).

To początkowa faza zmagań lekkoatletów pod dachem. Punktem kulminacyjnym sezonu będą halowe mistrzostwa świata, które w pierwszy weekend marca odbędą się w Birmingham.

Prawie rok temu Lisek skoczył w Poczdamie 6,00 m, poprawiając wówczas absolutny rekord Polski w tej konkurencji.