Będzie to drugie spotkanie obu drużyn w tym sezonie i siódme w historii Ligi Mistrzów. Po sześciu rozegranych pojedynkach prowadzą żółto-czarni, którzy wygrali cztery z nich. W ostatniej konfrontacji – 17 stycznia, po emocjonującej walce wygrała PGE Skry 3:2! Z trybun Pałacu Sportu w Moskwie dotkliwą porażkę swojego zespołu obejrzało 3000 widzów. Podczas rewanżowego spotkania w Łodzi kibiców będzie znacznie więcej! Zapowiada się kolejne widowisko pod żółto-czarną flagą!

 

– Po raz kolejny stworzymy siatkarskie święto w Łodzi, potrafimy tam dobrze grać – zapowiada już teraz Bartosz Bednorz. Dla siatkarskich fanów z całego województwa, ale i nie tylko – będzie to powtórka rywalizacji z 14 listopada 2012 roku. Tamten pojedynek obejrzał komplet publiczności, a bełchatowianie pokonali Rosjan 3:1. W sezonie 2012/2013 uczynili to zresztą dwukrotnie, najpierw w łódzkiej Atlas Arenie w obecności 12 tysięcy widzów, a tydzień później w Moskwie. "Wielki mecz i wielka PGE Skra. Dynamo poległo" pisano wtedy w prasie. Po 1903 dniach zespoły PGE Skry i Dynama pod dachem łódzkiej hali spotkają się ponownie.

 

Jeśli już o historii mowa, to warto zaznaczyć, że Atlas Arena jest szóstą halą, w której PGE Skra rozegrała mecz w roli gospodarza. Łódzki obiekt oficjalnie został otwarty 26 czerwca 2009 roku, a PGE Skra pierwsze spotkanie pod jej dachem zagrała kilka miesięcy później – 9 grudnia, kiedy w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów zmierzyła się z Radnickim Kragujevac. Bełchatowianie w obecności blisko jedenastu tysięcy kibiców pokonali mistrzów Serbii 3:0… i tak rozpoczął się ten obszerny już rozdział historii PGE Skry w Atlas Arenie, a Łódź stała się dla żółto-czarnych drugim domem.

 

Kolejne mecze grupowe również zostały rozegrane w hali przy al. Bandurskiego, a w maju 2010 wróciły do niej cztery najlepsze zespoły Europy na pierwszy turniej Final Four. PGE Skra stanęła w tych zawodach na najniższym stopniu podium. Dwa lata później najbardziej prestiżowe rozgrywki klubowe wróciły do Atlas Areny. W 2012 roku bełchatowianie odnieśli swój najlepszy wynik w Lidze Mistrzów. PGE Skra awansowała do finału, w którym zmierzyła się z Zenitem Kazań. Żółto-czarni nie tylko stawili czoła rosyjskiemu potentatowi, ale byli nawet bardzo blisko zwycięstwa. Przegrali, lecz dopiero po niezwykle emocjonującym, zakończonym na przewagi tie-breaku.

 

Kolejną ważną datą był 30 listopada 2014 roku, kiedy dzięki bełchatowianom do łódzkiej hali zawitała PlusLiga. PGE Skra zmierzyła się z Asseco Resovią Rzeszów w meczu fazy zasadniczej, odnosząc zwycięstwo 3:0. Kilka miesięcy później bełchatowianie po niezwykle emocjonującym meczu pokonali Sir Safety Perugia 3:1 i po raz pierwszy sportowo wywalczyli awans do Final Four! W kwietniu 2017 roku do Atlas Areny powróciły emocje związane z PlusLigą i mecze decydujące o podziale medali Mistrzostw Polski. Finałowe spotkanie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle obejrzał komplet publiczności, a bilety sprzedały się w zaledwie tydzień!

 

W tym sezonie bełchatowianie już rywalizowali w hali przy al. Bandurskiego w Klubowych Mistrzostwach Świata. Przed łódzką publicznością rozegrali trzy spotkania grupowe, które dały im przepustkę do fazy pucharowej w Krakowie. Teraz pod dachem Atlas Areny dojdzie do kolejnej konfrontacji bełchatowsko-moskiewskiej. Jej ściany już pomagały w odnoszeniu wielkich triumfów. Oto jak wspomina swoje występy Mariusz Wlazły:

 

Każda edycja Ligi Mistrzów niesie ze sobą wiele emocji i wiele sympatycznych momentów wydarzyło się w tej hali. Były też te negatywne, bo przegrywaliśmy nasze rywalizacje, ale wydaje mi się, że każdemu kojarzy się bardzo dobrze. Wraz z reprezentacją na Mistrzostwach Świata rozgrywaliśmy tu grupę ćwierćfinałową i każdy z nas, zapamiętał tę halę przede wszystkim dlatego, że w dobrym układzie weszliśmy do półfinału.

 

Teraz pora na najbardziej energetyczne i rozgrzewające wydarzenie tej zimy! Łódzki obiekt mogący pomieścić 10 000 widzów raz jeszcze stanie się areną zmagań najlepszych siatkarskich zespołów. 31 stycznia o godzinie 18.00 PGE Skra podejmie aktualnego wicemistrza Rosji, siedmiokrotnego mistrza kraju, pięciokrotnego zdobywcą Pucharu Rosji, dwukrotnego triumfatora Superpucharu, finalistę Ligi Mistrzów (2010) i brązowego medalistę z 2007 i 2011 roku  Dynamo Moskwa!

 

Czy łódzka hala raz jeszcze okaże się dla naszych siatkarzy szczęśliwa? Przekonamy się 31 stycznia. Sprzedaż biletów na to niezwykle ważne dla układu tabeli Ligi Mistrzów już trwa.

 

Kategorie cenowe:

 

•    Wejściówki w kilku kategoriach cenowych: 69, 59, 49, 29, 19 zł;
•    Możliwość zakupu biletów ulgowych w cenie 10 zł (miejsca dotyczą sektorów za 19 zł);
•    Pakiet Rodzinny (2 + 1 gratis, a każdy następny bilet -50% taniej, dla maksymalnie 5-osobowej rodziny);
•    Specjalna oferta dla rodzin wielodzietnych (szczegóły można uzyskać kontaktując się z klubem pod numerem telefonu 44 739 89 80);
•    Bilety dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózku i opiekuna dostępne są w łącznej cenie 10 zł;

 

Punkty sprzedaży biletów:

 

•    Oficjalny Sklep PGE Skry w hali Energia: poniedziałek - piątek 8:00 - 15:00;
•    Wyspa PGE Skry w Galerii Olimpia: piątek 15:00 - 19:00, sobota, niedziela 10:00 - 18:00;
•    Centrum Biletów Atlas Areny: poniedziałki, czwartki: 10:00 – 18:00, wtorki, środy, piątki: 8:00 - 16:00;
•    Salony Empik, Media Markt, Saturn;
•    Online za pośrednictwem eBilet.pl.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów – Dynamo Moskwa 31 stycznia od godziny 17.55 w Polsacie Sport. W załączonym materiale wideo skrót meczu 3. kolejki Ligi Mistrzów Dynamo Moskwa  PGE Skra Bełchatów 2:3.