PashaBiceps otwarcie przyznał, że regularnie zastanawia się nad tym, co niekorzystnie wpływa na wyniki Virtus.pro. - Może jesteśmy już za starzy? - pyta, zaznaczając jednocześnie, że przyczyny mogą być banalne. - Może przez siłownię robię się powolniejszy, a ręce stają się cięższe po niektórych ćwiczeniach ze sztangą  - mówi. Jak się okazuje, Jarząbkowski faktycznie ograniczył trening pewnych partii ciała, by poprawić swoją esportową wydajność. Rezultaty posunięcia są jednak mieszane. Jedno według zawodnika jest natomiast pewne. Jeśli „Złota piątka” znajdzie w końcu przyczynę kryzysu, to uda się jej z nim uporać i w 2018 roku wygra już wszystko. Do tego czasu  Polakom potrzebne jest wsparcie. - Chłopaki, ja wiem, naprawdę wiem, że co roku jest was coraz mniej, ale proszę was - zostańcie z nami w tych trudnych chwilach - apeluje do swoich fanów pasha.

 

Krótki wywiad był również pretekstem do rozmowy na nieco przyjemniejsze tematy. Jarząbkowski krótko opowiedział o rodzinnych wakacjach na Maderze, a przy okazji poruszył temat piłki nożnej. - Zawsze marzyłem o tym, by zostać piłkarzem. To było moje największe marzenie. Niemniej, teraz gram w grę komputerową, którą również kocham  - słyszmy. - Szanuję najlepszych piłkarzy, to wspaniali goście. Cristiano Ronaldo jest jednym z najlepszych na świecie - przyznaje zawodnik CS:GO. Czym więc Ronaldo zaimponował pashy, skoro ten nie ukrywa swojego zamiłowania do Barcelony i Messiego? - Kiedy usłyszałem, co Portugalczyk robi dla swojego rodzinnego miasta, moje poważanie do niego wzrosło dzięki właśnie działaniom dla lokalnej społeczności - tłumaczy snajper polskiej formacji.


Przypomnijmy, że sam Jarząbkowski może pochwalić się wspieraniem swojego rodzinnego miasta. Dzięki reprezentantowi Virtus.pro wybudowano w Nasielsku plac zabaw, który nazwano zresztą „Pasha i przyjaciele”.

W lipcu 2017 roku zorganizowany został pokazowy mecz piłkarski, w którym o sto tysięcy dolarów zagrały reprezentacje Virtus.pro oraz SK Gaming. Brazylijczycy i spółka ostatecznie zwyciężyli 5:4. Po dwie bramki dla VP zdobyli Janusz 'Snax' Pogorzelski i właśnie pashaBiceps.