24-letni Najar, zawodnik drużyny Sindicato Empleados Publicos of San Juan, wyprzedził na mecie o minutę i 58 sekund Hiszpana Oscara Sevillę (Medellin-Inder). Majka (Bora-Hansgrohe) był dwunasty ze stratą 3.07 do zwycięzcy.

Po piątkowym odcinku Najar ma przewagę 1.02 nad Sevillą oraz 1.22 nad dotychczasowym liderem Włochem Filippo Ganną (UAE Team Emirates). Strata Majki wynosi 2.11.

Ciekawym zawodnikiem jest 41-letni Sevilla. Hiszpan w latach 1998-2005 startował w aż trzynastu wielkich tourach, a najwyższe, drugie miejsce zajął we Vuelta a Espana 2001. W 2006 roku po aferze dopingowej (w związku z tzw. operacją Puerto) stracił miejsce w silnej ekipie T-Mobile. Sam nie został zdyskwalifikowany, ale od tego czasu ściga się w drużynach z niższych lig.

Majka w Argentynie rozpoczął sezon 2018. We wtorek zajął trzecią lokatę w jeździe indywidualnej na czas i od tego czasu był wiceliderem wyścigu, tracąc do Ganny pięć sekund.

Siedmioetapowy wyścig zakończy się w niedzielę w San Juan, stolicy prowincji o tej samej nazwie.