W ćwierćfinałach PGE Skra pokonała 3:0 Asseco Resovię. Podopieczni trenera Stephane Antigi rozegrali z Jastrzębskim Węglem najbardziej emocjonujące starcie na tym etapie rozgrywek, w którym wygrali dopiero po zaciętym tie-breaku.

 

Bełchatowianie przyjechali do Wrocławia bez podstawowego rozgrywającego Grzegorza Łomacza, który uszkodził więzadło poboczne piszczelowe na czwartkowym treningu.

 

– Mamy wyrównany zespół i podchodzimy do tego spokojnie. Marcin Janusz również jest świetnym rozgrywającym i wielokrotnie udowodnił, że potrafi zastąpić Grześka w kluczowych momentach. Jest spokojny, pewny siebie, a są to kluczowe atrybuty rozgrywającego, bo to on decyduje gdzie posłać daną piłkę i jakie rozwiązanie taktyczne wybrać. Marcin jest bardzo utalentowanym zawodnikiem – zapewniał przed turniejem kapitan PGE Skry Mariusz Wlazły. Jak się okazało, 23-letni rozgrywający znakomicie wywiązał się z powierzonych mu zadań, został nawet wybrany najlepszym graczem tego widowiska.

 

Premierowa odsłona długo miała wyrównany przebieg (6:6, 11:11, 15:15). Kluczowa dla losów seta była seria sześciu piłek z rzędu, wygranych przez bełchatowian przy serwisach Milada Ebadipoura; z wyniku 14:15 zrobiło się 20:15 dla PGE Skry. Przy takiej przewadze podopieczni Roberto Piazzy w końcówce kontrolowali sytuację. Decydujące punkty przyniosły im zepsute zagrywki Antoine Brizarda i Wojciecha Włodarczyka (25:19).

 

W drugim secie obraz gry nie uległ zmianie. Siatkarze ze stolicy wciąż słabiej przyjmowali, co przekładało się na skuteczność w ataku, popełniali też więcej błędów od rywali. Po początkowej przewadze ONICO (2:5), bełchatowianie opanowali sytuację (10:10) i znów popisali się serią wygranych akcji, która pozwoliła im zbudować przewagę (15:11). W końcówce znów zabrakło emocji. Skuteczne ataki Bartosza Bednorza i Karola Kłosa zamknęły tę partię (25:19).

 

Trzecia partia była bardziej wyrównana od poprzednich. W środkowej części podopieczni Stephane Antigi uzyskali wyraźną przewagę, po ataku Nikoli Gjorgiewa bełchatowianie przegrywali 11:15. Później jednak siatkarze ze stolicy przeżywali chwile słabości, które bezlitośnie wykorzystali rywale. PGE Skra wygrała pięć akcji z rzędu (18:16), a siatkarze ONICO przerwali tę serię dopiero po powrocie na plac Gjorgiewa. Końcówka miała zacięty przebieg i zwieńczyła ją rywalizacja na przewagi. Tę wojnę nerwów wygrała drużyna z Bełchatowa, a skuteczny blok ustalił wynik seta na 26:24 i zakończył ten mecz.

 

Najlepiej punktowali: Mariusz Wlazły (15), Milad Ebadipour (11), Srećko Lisinac (10) – PGE Skra; Wojciech Włodarczyk (11), Nikola Gjorgiew (10), Bartosz Kwolek (10) – ONICO. Przy wyrównanych statystykach w zagrywce (6–6) oraz bloku (7–8), siatkarze z Bełchatowa więcej punktów wywalczyli w ataku (36–31), popełnili też zdecydowanie mniej błędów od rywali (17–27). MVP: Marcin Janusz.

 

PGE Skra w finale Pucharu Polski zagra po raz trzeci z rzędu. W 2016 roku pokonali ZAKSĘ 3:2 (19:17 w tie-breaku!), a rok później ulegli kędzierzynianom 1:3. Jeśli wygrają w niedzielę, zdobędą PP po raz ósmy w historii i wyprzedzą w klasyfikacji wszech czasów Indykpol AZS Olsztyn. Siatkarze Trefla grali w finale raz – w 2015 roku pokonali Asseco Resovię 3:1.

 

Terminarz Final Four Pucharu Polski siatkarzy 2018 (Wrocław – Hala Stulecia):

 

półfinały:

 

2018-01-27: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk 1:3 (25:19, 23:25, 23:25, 23:25)

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Maurice Torres, Mateusz Bieniek, Łukasz Wiśniewski, Sam Deroo, Rafał Buszek – Paweł Zatorski (libero) oraz Sławomir Jungiewicz, Rafał Szymura.
Trefl: TJ Sanders, Artur Szalpuk, Damian Schulz, Piotr Nowakowski, Daniel McDonnell, Mateusz Mika, Fabian Majcherski (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Patryk Niemiec.


2018-01-27:  PGE Skra Bełchatów  ONICO Warszawa 3:0 (25:19, 25:19 , 26:24)

 

PGE Skra: Mariusz Wlazły, Marcin Janusz, Srecko Lisinac, Bartosz Bednorz, Karol Kłos, Miland Ebadipour – Kacper Piechocki (libero) oraz Nikołaj Panczew, Patryk Czarnowski.

ONICO: Bartosz Kwolek, Andrzej Wrona, Wojciech Włodarczyk, Sharone Vernon-Evans, Antoine Brizard, Jakub Kowalczyk – Damian Wojtaszek (libero) oraz Nikola Gjorgiew, Guillaume Samica, Jan Firlej.

 

finał:

 

2018-01-28: Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów (niedziela, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport).