Oficjalny rekord Wielkiej Krokwi wynosił 140,5 m i należał do Simona Ammanna. Szwajcar w styczniu 2010 roku podczas konkursu Pucharu Świata pobił o pół metra siedmioletni rekord skoczni należący do Svena Hannawalda. Przez osiem lat skoczkowie bezskutecznie próbowali pobić osiągnięcie Szwajcara.
 
Udało się to dopiero Kamilowi Stochowi, który kończył rywalizację drużynową 27 stycznia 2018 roku. Polacy prowadzili zdecydowanie, a lider Pucharu Świata miał przypieczętować zwycięstwo. Stoch poszedł na całość i wylądował na 141,5 metrze, mając małe problemy z lądowaniem.