Dla Polaków będzie to drugi start w futsalowym Euro. Historyczny występ nasza reprezentacja zanotowała 17 lat wcześniej. W 2001 roku zespół prowadzony przez Romana Sowińskiego awansował na mistrzostwa Starego Kontynentu, którego gospodarzem była Rosja. Aby zagrać w Hali Sportowej Łużniki w Moskwie należało wygrać turniej eliminacyjny, który został rozegrany w Zabrzu w październiku 2000 roku.

 

Polska nigdy nie była faworytem i wtedy też nim nie była - mówi Roman Sowiński – trener reprezentacji Polski w futsalu w latach 1995 – 2001. – Ta poprzeczka była zawieszona bardzo wysoko. Awans do Mistrzostw Europy zapewniał sobie tylko zwycięzca. W tamtych czasach w turnieju finałowym grało tylko osiem zespołów i aby w nim zagrać należało wyeliminować kogoś z tych wielkich tego futsalowego świata – podkreśla były selekcjoner futsalowej kadry.

 

W wyniku losowania rywalem Polaków w turnieju eliminacyjnym w Zabrzu był Izrael, Grecja oraz Portugalia, wówczas brązowy medalista Mistrzostw Świata. Awans do finałów Mistrzostw Europy zapewniał sobie tylko zwycięzca. W Zabrzu zdecydowanym faworytem byli Portugalczycy.

 

Więcej o tym, jak wyglądały zwycięskie dla Polaków kwalifikacje w Zabrzu, przygotowania oraz sam turniej finałowy mistrzostw Europy w Rosji w 2001 roku, dowiecie się z reportażu „Z Zabrza do Moskwy – droga na Euro”, który znajduje się w załączonym materiale wideo.