Na południe tego kraju w styczniu przyleciały drużyny Piasta Gliwice, Wisły Kraków i Legii Warszawa. „Obserwujemy wszystkich piłkarzy, którzy potencjalnie mogą zagrać w kadrze do lat 21. W każdym klubie możemy takich znaleźć. W Piaście są to choćby Denis Gojko, Karol Angielski czy Patryk Dziczek, w Legii – Sebastian Szymański, a w Wiśle Jakub Bartosz” – powiedział analityk młodzieżówki.

Podkreślił, że przyjazd na zgrupowanie i sparingi pozwala na prowadzenie obserwacji zawodników w warunkach odmiennych od ligowych.

„To czas, w którym można zobaczyć, jak ciężko pracują ze swoimi trenerami. Jest też okazja do rozmów, konsultacji z klubowymi szkoleniowcami. To niezwykle istotne, bo to przecież oni są z piłkarzami na co dzień. Każda informacja na temat potencjalnych kadrowiczów jest dla nas bardzo cenna” – ocenił Potrykus.

Trener Michniewicz wybrał się do Turcji, gdzie poleciało zimą najwięcej polskich ekip, jego asystent Mirosław Kalita został wydelegowany na Cypr.

„Z każdego meczu sparingowego sporządzamy pisemny raport, który jest dostępny w oficjalnej bazie PZPN, spływa do wielu trenerów. Wszyscy szkoleniowcy pracują w tych samych standardach, raport opiera się określonych wytycznych, które posiadamy” – wyjaśnił Potrykus, który we wtorek zakończył „wizytację” hiszpańskich przygotowań ekstraklasowych zespołów.