Dikeoulakosa zabrakło na ławce trenerskiej CCC już w meczu Euroligi z mistrzem Belgii Castors Braine, który został rozegrany półtora tygodnia temu. Włodarze klubu do tej pory wstrzymywali się z komentowaniem sytuacji, ale było jasne, że Grek nie będzie już prowadził zespołu z Dolnego Śląska.

 

W piątek na oficjalnej internetowej stronie klubu pojawił się komunikat: „Miejski Klub Sportowy Polkowice informuje o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy z trenerem George'em Dikeoulakosem. Byłemu już szkoleniowcowi CCC Polkowice życzymy powodzenia w dalszej karierze. Obowiązki pierwszego trenera przejął dotychczasowy asystent - Karol Kowalewski”.

 

Powodem rozwiązania umowy były słabsze od zakładanych wyniki. CCC miało w tym sezonie w Eurolidze powalczyć o play off, a zakończyło rozgrywki z trzema wygranymi, co dało przedostatnie miejsce w grupie. W ekstraklasie polkowiczanki zajmują natomiast trzecią pozycję z trzema punktami straty do prowadzących Wisły Cam Pack Kraków i Artego Bydgoszcz. Czwarta Ślęza Wrocław ma tyle samo punktów co CCC, ale rozegrany jeden mecz mniej.

 

W rozmowie z PAP prezes CCC Wiesław Kozdroń nie chciał komentować zaistniałej sytuacji i powiedzieć, czy Kowalewski jest rozwiązaniem tymczasowym, czy też będzie pracował do końca sezonu.

 

Kluczowe mogą być najbliższe trzy kolejki, kiedy CCC najpierw zmierzy się z Artego, później z Wisłą, a następnie broniącą tytułu Ślęzą.