Już przed startem 25 ekip do piątkowego etapu z Benitatxell do Calpe (23,2 km) kolarze zostali powiadomieni, że ze względu na bardzo trudne warunki atmosferyczne, padający deszcz, zalane ulice i silny wiatr jego wyniki nie będą liczone do klasyfikacji generalnej.

 

Większość ekip zaliczanych do faworytów, jak Sky Michała Kwiatkowskiego, Movistar czy LottoNL-Jumbo, wybrała więc tego dnia przejażdżkę zamiast ścigania, plasując się poza czołową dziesiątką.

 

Wyjątkiem była ekipa BMC, aktualny wicemistrz świata, która uzyskała czas 27.25 i wyprzedziła Astanę o 1.08 i AG2R-La Mondiale o 1.12. Kolarze CCC stracili 1.36.

 

Liderem wyścigu pozostaje prowadzący po dwóch etapach Hiszpan Alejandro Valverde (Movistar), który o cztery sekundy wyprzedza rodaka Luisa Leona Sancheza i o sześć Duńczyka Jakoba Fuglsanga (obaj Astana).

 

Kwiatkowski, dla którego jest to pierwszy start w sezonie, zajmuje 29. lokatę ze stratą 2.38. Najlepszy w ekipie CCC Sprandi Portugalczyk Amaro Miguel Antunes jest klasyfikowany na 11. miejscu - 29 s.

 

W sobotę odbędzie się przedostatni, najtrudniejszy etap wyścigu (184,2 km) z podjazdem na metę w Cocentainie i siedmioma górskimi premiami.