Podopieczni Diego Simeone z 46 punktami zajmują drugie miejsce w tabeli i mają sześć oczek przewagi nad Valencią.

- Valencia całkiem dobrze radzi sobie w lidze. Śledzimy wyniki tego zespołu i zdajemy sobie sprawę, że pokonanie go będzie dla nas ważnym krokiem. Jednak nie możmy nigdy uwierzyć, że nasi rywale są już spełnieni, a my zakwalifikowaliśmy się do Ligi Mistrzów i wszystko będzie łatwe - powiedział urugwajski obrońca Atletico Jose Maria Gimenez.

11 punktów przewagi nad Atletico ma Barcelona, która pozostaje niepokonana w tym sezonie. "Duma Katalonii" zagra na wyjeździe z 14. Espanyolem (24 pkt) w derbach miasta.

- Będziemy szukać swoich okazji wykorzystując nasz styl gry i korzystając ze wsparcia kibiców. Wiemy, że to derbowy mecz, w którym musimy wykazać się poświęceniem - powiedział bramkarz Espanyolu Diego Lopez.

Barcelona przystępuje do niedzielnego spotkania po ligowym zwycięstwie z Valencią 1:0. W poniedziałek kontrakt z "Dumą Katolonii" przedłużył do 2022 roku obrońca reprezentacji Hiszpanii Gerard Pique. Kataloński klub poinformował, że klauzula odejścia wyniesie 500 milionów euro.

- Widzę siebie tylko w barwach Barcelony. Nadal gram w piłkę tylko dlatego, że gram... dla tego klubu - napisał zawodnik na oficjalnej stronie hiszpańskiego klubu.

W sobotę natomiast czwarty w tabeli Real Madryt (38 pkt) zagra na wyjeździe z 16. UD Levante (19 pkt), które pozyskało z Legii albańskiego napastnika Armando Sadiku.

- Musimy być skoncentrowani od pierwszej do 90 minuty. Dobrze wyglądamy pod względem fizycznym. Dlatego w sobotę kluczowa będzie koncentracja - powiedział trener "Królewskich" Zinedine Zidane.