Djokovic ostatni w ubiegłym roku mecz rozegrał w lipcu. Miał nadzieję, że dłuższa przerwa pozwoli uporać mu się z przewlekłą kontuzją ręki. W tym sezonie zaliczył jak na razie tylko jeden występ - w Australian Open. Sześciokrotny triumfator wielkoszlemowego turnieju w Melbourne był jednak daleki od swojej najlepszej dyspozycji i nieraz korzystał z pomocy fizjoterapeuty. W 1/8 finału przegrał z będącym rewelacją tej imprezy Koreańczykiem Hyeonem Chungiem 6:7 (4-7), 5:7, 6:7 (3-7).

 

"W porozumieniu ze swoim sztabem szkoleniowym postanowiłem spróbować innych metod leczenia po zakończeniu występu w Australii. Kilka dni temu zgodziłem się na drobną operację łokcia. Wydaje się, że jestem teraz na dobrej drodze, by wrócić w pełni do zdrowia. Zrobiłem półroczną przerwę w ubiegłym roku w nadziei, że całkowicie wydobrzeję, ale niestety wciąż czułem ból" - zaznaczył Serb na Instagramie.

 

Jak dodał, problemy z łokciem zaczęły się już dawno i w związku z nimi przeszedł już szereg konsultacji medycznych.

 

"Zmagałem się z tym urazem przez ostatnie dwa lata i w tym czasie odwiedziłem wielu lekarzy. Muszę powiedzieć, że to była długa podróż. Wiele się uczę i jestem za to wdzięczny. Zawsze dbałem o swoje ciało i szukałem jak najbardziej naturalnych sposobów leczenia, a ono odwdzięczało mi się za to wieloma niesamowitymi latami w tourze. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony i nie mogę się doczekać aż wyzdrowieję i będę mógł wrócić do miejsca, które kocham najbardziej - na kort" - podkreślił 30-letni zawodnik z Belgradu.

 

Podziękował też za wsparcie swoim kibicom i obiecał, że będzie ich na bieżąco informował o postępach w rehabilitacji.

 

Ze względu na dłuższą przerwę w grze Serb musi się liczyć z kolejnym spadkiem w rankingu ATP. Obecnie jest 13. rakietą świata. Z przewlekłymi kłopotami zdrowotnymi zmagali się ostatnio także m.in. Szwajcar Stan Wawrinka i Brytyjczyk Andy Murray. Pierwszy jesienią przeszedł operację kolana i wrócił już do rywalizacji, ale jak na razie daleki jest od swojej normalnej formy. Drugi zaś miał problem z biodrem i dopiero dochodzi do siebie po zabiegu.