Wydaje się, że w ostatnim czasie, idealnie sprawująca się dotychczas maszyna z Kędzierzyna-Koźla złapała zadyszkę. Zaczęło się od pierwszej w tym sezonie porażki w lidze, z Asseco Resovią i to na własnym obiekcie. Potem przyszła klęska w półfinale Pucharu Polski z późniejszym triumfatorem, Treflem Gdańsk. Na domiar złego pojawiła się jeszcze przegrana z Noliko Maaseik w Lidze Mistrzów.

 

Szansa na przełamanie przyjdzie w sobotnim meczu z pozostającym w czołówce Indykpolem AZS Olsztyn. Po niespodziewanej porażce z Będzinem, akademicy triumfowali w trzech kolejnych meczach oddając rywalom tylko jednego seta. Teraz jednak na ich drodze stanie mistrz Polski, do którego w tabeli PlusLigi tracą aż szesnaście punktów.  

 

Smaczku temu starciu dodaje postać Andrei Gardiniego. Włoch prowadzący obecnie ZAKSĘ, w zeszłym  sezonie był trenerem Indykpolu. W Olsztynie spędził dwa lata i będzie to jego pierwszy powrót do tej hali od czasu odejścia. W poprzednich rozgrywkach potrafił wywalczyć z ekipą AZS-u piątą lokatę.  

 

Transmisja meczu Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od godziny 14.45 w Polsacie Sport.