Przyczyną absencji "Krychy" jest ostry, a wręcz brutalny faul Fernandinho w meczu z Manchesterem City (0:3). Polak musiał opuścić boisko i został zmieniony w 33. minucie. Na domiar złego, Brazylijczyk nie został ukarany przez Komisję Ligi, bowiem ta uznała, że gracz "Obywateli" nie zrobił tego celowo.

 

Jak twierdzi Tomasz Włodarczyk z "Przeglądu Sportowego" sam zawodnik, jak i WBA nie chcą ryzykować. Udo 28-latka nadal jest zbite i opuchnięty. Lekarze są jednak zgodni co do tego, że pomocnik niedługo zacznie trenować z pełnym obciążeniem.

 

Spotkanie West Bromwich Albion - Southampton odbędzie się w sobotę o godzinie 16:00. Jest to niezwykle ważna potyczka w kontekście walki o utrzymanie. Ekipa Jana Bednarka plasuje się obecnie na 18. miejscu w tabeli z przewagą trzech punktów nad zespołem Krychowiaka, który jest ostatni (20 pkt.). Dlatego przymusowa pauza 48-krotnego reprezentanta Biało-Czerwonych jest jeszcze bolesna. Tym bardziej, że jest to spotkanie określane mianem meczu o sześć punktów.