Na inaugurację grupowych zmagań Pucharu EHF piłkarki ręczne GTPR uległy 5 stycznia we własnej hali Byasen Handball Elite tylko 22:24, ale w rewanżu nie miały nic do powiedzenia i w Trondheim poniosły druzgocącą porażkę 19:41. Była to piąta kolejna i zdecydowanie najwyższa przegrana gdynianek w tych rozgrywkach.

Przed tym spotkaniem zmotywowane były tylko gospodynie, które walczą o awans do ćwierćfinału, bo mistrzynie Polski straciły szansę na wyjście z grupy. Po 30 minutach było już 18:9 dla norweskiej drużyny, która w drugiej połowie jeszcze powiększyła przewagę.

Żadnej bramki w tej konfrontacji nie zdobyła czołowa snajperka rozgrywek Aleksandra Zych, która w pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami zapisała na swoim koncie aż 13 trafień.

W ostatnim grupowym spotkaniu Pucharu EHF piłkarki GTPR podejmą w piątek Kastamonu Belediyesi GSK, z którym przegrały w Turcji 25:28.

Byasen Handball Elite Trondheim - GTPR Gdynia 41:19 (18:9)

GTPR: Weronika Kordowiecka, Oliwia Kamińska – Joanna Kozłowska 6, Paulina Uścinowicz 3, Patricia Machado-Matieli 2, Katarzyna Janiszewska 2, Alicja Pękala 2, Aneta Łabuda 2, Joanna Szarawaga 1, Magdalena Stanulewicz 1, Aleksandra Zych 0, Kinga Gutkowska 0, Natalia Kowalczyk 0, Jagoda Błaszkowska 0, Marta Śliwińska 0.
Najwięcej bramek dla Byasen Handball Elite Trondheim: Moa Hogdahl 9, Silje Waade 7 oraz Maren Aardahl i Hanna Maria Yttereng po 4.