Siatkarze z Podkarpacia przystąpili do meczu po pokonaniu w PlusLidze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (3:1) i wywalczeniu awansu do ćwierćfinału Pucharu CEV. Bełchatowianie grali ostatnio w kratkę: słabsze występy w ekstraklasie (0:3 z Aluron Virtu Wartą Zawiercie, 2:3 z Jastrzębskim Węglem) i Pucharze Polski (0:3 w finale z Treflem Gdańsk), przeplatali zwycięstwami nad Dynamo Moskwa w Lidze Mistrzów.

 

W ekipie gospodarzy nie zagrał Bartłomiej Lemański; przyczyną absencji środkowego była kontuzja – pęknięcie kości śródstopia.

 

Premierowa odsłona długo przebiegała pod dyktando gospodarzy (5:2, 13:8). Gdy po skutecznych atakach Aleksandra Śliwki ekipa z Rzeszowa prowadziła 18:12, później 20:14, a przy stanie 23:19 wydawało się, że zwycięstwo jest już na wyciągnięcie ręki. Przyjezdni obudzili się w ostatniej chwili, ale w efektownym stylu zdołali odwrócić losy seta. Wygrali sześć kolejnych piłek, a partię asem serwisowym zakończył Nikołaj Penczew (23:25).

 

Mimo fatalnej końcówki premierowej odsłony, gospodarze szybko zdołali się pozbierać. W drugiej partii dominowali na parkiecie, bardzo dobrze w polu zagrywki prezentował się Thibault Rossard (3:0, 14:6). Goście popełniali wiele błędów własnych i tym razem nie zdołali nawiązać walki. Seta zakończyła kolejna efektowna zagrywka Rossarda (124 km/h).

 

W trzecim secie znów oglądaliśmy zaciętą walkę. Wynik długo oscylował wokół remisu (8:8, 13:13, 19:19). W końcówce prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Po ataku Dawida Dryji gospodarze prowadzili 21:19, a kilka chwil później, po asie serwisowym Mariusza Wlazłego przegrywali 20:22. Seta zwieńczyła rywalizacja na przewagi, w której szalę zwycięstwa na stronę Asseco Resovii przechyliły skuteczne ataki Śliwki (26:24).

 

W czwartej partii oglądaliśmy wiele zmarnowanych zagrywek oraz chaotycznych zagrań po obu stronach. W środkowej części przewagę zaczęli budować podopieczni trenera Kowala (10:7, 13:8, 16:12). Później gra się wyrównała, bełchatowianie zdołali odrobić straty, po błędzie Rossarda było 19:19. Końcówka znów dostarczyła kibicom emocji. Gospodarze nie skończyli dwóch ataków, pozwalając rywalom wyrównać (23:23). Przegrali również rywalizację na przewagi, którą rozstrzygnęły na korzyść bełchatowian atak Bartosza Bednorza po bloku (co pokazała weryfikacja) oraz punktowa zagrywka Penczewa (24:26).

 

Zwycięzcę miał więc wyłonić tie-break. Na początku seta siatkarze PGE Skry zablokowali rywali (1:6), a przy zmianie stron gospodarze przegrywali 3:8. Przy takiej stracie ekipa z Rzeszowa nie była w stanie wiele zdziałać w  drugiej części seta, choć asami serwisowymi popisali się Michał Kędzierski (7:12) oraz Rossard (9:13). Skuteczny blok Srecko Lisinaca dał przyjezdnym piłkę meczową (10:14), a serwis Dryji w siatkę zakończył mecz (11:15).

 

MVP: Mariusz Wlazły – atakujący bełchatowian zdobył 20 punktów (15 atak + 3 zagrywka + 2 blok). Poza nim najlepiej punktowali: Bartosz Bednorz (16), Nikołaj Penczew (11) – PGE Skra; Aleksander Śliwka (21), Thibault Rossard (17, w tym aż 5 bezpośrednio z zagrywki), Jakub Jarosz (13) – Asseco Resovia. Gospodarze zdobyli więcej punktów w ataku (52–47), popełnili też mniej błędów od rywali (34–41), gorzej natomiast wypadli w bloku (6–15); w punktowych zagrywkach był remis (9–9).

 

Asseco Resovia Rzeszów – PGE Skra Bełchatów 2:3 (23:25, 25:15, 26:24, 24:26, 10:15)

 

Asseco Resovia: Lukas Tichacek, Jakub Jarosz, Thibault Rossard, Aleksander Śliwka, Marcin Możdżonek, Dawid Dryja – Mateusz Masłowski (libero) oraz Paweł Rusek (libero), Dominik Depowski, Łukasz Perłowski, Jochen Schoeps, Michał Kędzierski.

PGE Skra: Srecko Lisinac, Bartosz Bednorz, Mariusz Wlazły, Marcin Janusz, Karol Kłos, Milad Ebadipour – Kacper Piechocki (libero) oraz Robert Milczarek (libero), Patryk Czarnowski, Nikołaj Penczew, Aleksandar Nedelijkovic, Szymon Romać.

 

Pozostałe mecze 19. kolejki PlusLigi:

2018-02-02: GKS Katowice – Trefl Gdańsk 0:3 (29:31, 19:25, 21:25)

2018-02-03: Łuczniczka Bydgoszcz – Espadon Szczecin 3:2 (25:20, 25:21, 18:25, 40:42, 20:18)
2018-02-03: Jastrzębski Węgiel – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0 (25:15, 30:28, 25:22)
2018-02-03: Cuprum Lubin – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:15, 25:18)
2018-02-03: ONICO Warszawa – MKS Będzin 3:1 (20:25, 25:17, 25:12, 25:22)
2018-02-03: Indykpol AZS Olsztyn – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (17:25, 22:25, 15:25)
2018-02-04: Cerrad Czarni Radom – Dafi Społem Kielce (17.00).

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI