Już na początku drugiej połowy doszło do wydarzenia, które zakończyło się pechową kontuzją dla Diego Godina. Obrońca Atletico starł się w powietrzu z bramkarzem Valencii, Neto, a skutkiem brutalnego zderzenia były trzy wybite zęby Urugwajczyka.
 
To nie wszystko: wskutek uderzenia pięścią golkipera ucierpiała cała szczęka Godina, który będzie musiał przejść operację rekonstrukcji. Diego Simeone przyznał, że jego kapitan będzie pauzował blisko miesiąc. Arbiter nie zdecydował się podyktować rzutu karnego, zaś zalany krwią 31-latek musiał niezwłocznie opuścić boisko.
 
"Hitem" sieci pozostają zdjęcia, na których w powietrzu można dostrzec... "latającego zęba".
 

Simeone na pomeczowej konferencji dolał oliwy do ognia twierdząc, że aby podyktować jedenastkę "jeden z jego piłkarzy musiałby chyba zostać zabity"... Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Atletico 1:0 po golu z dystansu Angela Correi. Rojiblancos zbliżyli się do liderującej FC Barcelona na dziewięć punktów.