Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło trzeci stopień zagrożenia lawinowego, w górach szalała zamieć śnieżna. Według informacji "Gazety Krakowskiej" beztroscy turyści nie byli wyposażeni w latarki, ani sprzęt lawinowy. Wybrali się w Tatry ubrani w dżinsy i szaliki jednej z drużyn piłkarskich. Nie byli przygotowani na taką pogodę i utknęli w górach.

 

Ośmiu ratowników ruszyło na pomoc zagubionym. Około 23.30 udało się ich szczęśliwie odtransportować do centrali TOPR. Dwóch turystów nabawiło się lekkich odmrożeń.

 

"Jeszcze raz apelujemy o rozwagę wybierając cele tatrzańskich wycieczek. Nawet najłatwiejsze letnie szlaki zimą mogą zamienić się w śmiertelną pułapkę" – napisali ratownicy TOPR, przestrzegając innych turystów przed podobną lekkomyślnością.