Przedstawiciele miasta Mediolanu oraz członkowie klubu, którzy dzierżą obiekt San Siro, a więc Interu Mediolan i AC Milan spotkali się w celu podziału stadionu na kolejne lata. Opracowano dwa warianty, w których jeden mówi o status quo. Oznaczałoby to, że oba kluby po gruntownej modernizacji nadal wspólnie dzieliłby ze sobą boisko. Drugi wariant zakłada jednak otwarte drzwi dla AC Milan, który miałby przenieść się na inny stadion.

Na przełomie lutego oraz marca ma dojść do kolejnego spotkania przedstawicieli miasta oraz delegacji Interu i Milanu, aby podjąć definitywną decyzję w tej sprawie. Wydaje się jednak, że może to potrwać nieco dłużej, tym bardziej, że przedstawiciele Rossonerich są zwolennikami przeprowadzki na nowy obiekt i poważnie rozważają taką opcję. Z kolei włodarze Mediolanu chcieliby, aby nadal oba kluby grały na jednym stadionie.

Stadion Giuseppe Meazza jest jednym z największych stadionów na świecie i może pomieścić ok. 85 tysięcy kibiców. Pierwszy mecz na nim odbył się 19 września 1926 roku pomiędzy Interem i Milanem, który zakończył się zwycięstwem tych pierwszych 6:3. Przez pierwsze lata stadion był domowym obiektem Milanu. W 1935 roku obiekt został zakupiony przez miasto. W 1947 roku ustalono, że swoje mecze będzie na nim rozgrywać także Inter. Czyżby po ponad 70 latach miało dojść do historycznego rozłamu?