Doświadczony Francuz, który w maju skończy 37 lat, dostał za to zakaz występu w europejskich pucharach do końca sezonu, ale kara nie dotyczy rozgrywek krajowych. Na Wyspach grał już w latach 2006-14, kiedy bronił barw Manchesteru United. - Wspaniale jest wrócić do Anglii. Jestem wdzięczny West Hamowi za to, że dał mi możliwość pracy - powiedział pięciokrotny mistrz kraju z "Czerwonymi Diabłami", cytowany na oficjalnej stronie internetowej jego nowego klubu.

 

W sezonie 2013/14 jego trenerem w Manchesterze był obecny szkoleniowiec West Hamu David Moyes. - Mieliśmy miłe spotkanie, wszystko przebiegło łatwo. Obie strony chciały ze sobą pracować, więc bardzo szybko doszliśmy do porozumienia - relacjonował Evra.

 

Z "ManU" 81-krotny reprezentant Francji przeniósł się w 2014 roku do Juventusu Turyn, z którym dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Włoch. Później trafił do Marsylii, ale 2 listopada, na rozgrzewce przed meczem z portugalską Vitorią Guimaraes w Lidze Europejskiej, kopnął w twarz jednego z kibiców swojego zespołu i dostał czerwoną kartkę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

 

Za swoje zachowanie został ukarany przez Europejską Unię Piłkarską (UEFA), a także zawieszony przez swój klub, który ostatecznie opuścił 10 listopada.

 

Po 26 kolejkach West Ham zajmuje 12. miejsce w tabeli Premier League. Ma 27 punktów - tylko o trzy więcej od dwóch drużyn sklasyfikowanych w strefie spadkowej. Liderem jest Manchester City, który zgromadził 69 pkt.