Hirscher, który 2 marca skończy 29 lat, zapowiedział, że w Korei Południowej będzie rywalizował w slalomie i slalomie gigancie oraz "na 90 procent" w supergigancie i kombinacji. Nie będzie startował w drużynówce; w składach poszczególnych ekip będą dwie zawodniczki i dwóch zawodników.

 

Najlepszy alpejczyk ostatnich lat sześć razy z rzędu wywalczył Puchar Świata, jest także sześciokrotnym mistrzem globu. Nie udało mu się natomiast jeszcze zdobyć olimpijskiego złota. Przed czterema laty w swoim koronnym slalomie niespodziewanie przegrał z rodakiem Mario Mattem i właśnie srebro z Soczi jest jego jedynym trofeum wywalczonym na igrzyskach.

 

W tym sezonie Austriak wygrywa zawody za zawodami i jest zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Łącznie ma na koncie 55 pucharowych zwycięstw, w tym dziesięć w edycji 2017/18 (w slalomie i gigancie).