Od początku na brak emocji nie można było narzekać. Premierowe trafienie padło już w 8. minucie. Taynan co prawda pokonał bramkarza Hiszpanii, lecz szczęście Kazachów nie trwało długo. W 16. minucie gola samobójczego strzelił Yesenamanov, a niespełna trzy minuty później podwyższenie dał Hiszpanom Tolra.

Po przerwie sytuacja obróciła się o 180 stopni. Dwie bramki w jednej minucie zdobyła reprezentacja Kazachstanu. Podrażnieni Hiszpanie, a konkretnie Joselito, chwilę później doprowadzili do wyrównania. Sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę na 4:3 zdobył Pola i kiedy wydawało się, że trafienie to ustali wynik spotkania Junior Douglas wyrównał i doprowadził do dogrywki. Ta lepiej rozpoczęła się dla Hiszpanów. Miguelin w 43. minucie podwyższył na 5:4, lecz nie było to ostatnie słowo. Do serii rzutów karnych doprowadził swoim trafieniem Zhamankulov.

Ostatecznie lepsi okazali się Hiszpanie. W finale mistrzostw Europy w futsalu zmierzą się z reprezentacją Portugalii.

Kazachstan - Hiszpania 5:6*  (1:3 po rzutach karnych)

Bramki: Taynan 8', Higuita 25', Taku P. 25', Junior D. 39', Zhamankulov S. 48'  - Yesenamanov 16', Tolra 19', Joselito 29', Pola 34', Miguelin 43'