20-letnia zawodniczka najpierw w wyniku upadku doznała złamania kości nadgarstka, ale nie zamierzała rezygnować z olimpijskiego startu. W czwartek z kolei nie wytrzymała jej kostka.

 

"Po latach marzeń o występie w igrzyskach, przyjechałam na nie i spotkał mnie pech, jakiego nigdy wcześniej nie miałam" - napisała Ormerod na Twitterze.

 

W Pjongczangu miała startować w konkurencjach slopestyle i big air. W drugiej z nich w styczniu 2017 wygrała zawody Pucharu Świata w Moskwie, a w listopadzie była druga w Mediolanie.