Synowie Albionu będą trenować w Zielonogórsku na obiekcie tamtejszego Spartaka. Ich baza będzie ulokowana niespełna dziesięć kilometrów dalej w Riepinie – ok. 45 minut drogi od Sankt Petersburga.

 

Angielski związek (FA) optował za odległym miejscem, z dala od luksusowych otoczeń – w przeciwieństwie do poprzednich wielkich turniejów, w których Wyspiarze nie brylowali. Zawodnicy głównie będą przebywać w hotelu na przedmieściach, który znajduje się na skraju Zatoki Fińskiej. – Nigdy nie ma tak, żeby było w stu procentach idealnie. Dla nas ważne było jednak, aby znaleźć się gdzieś, gdzie piłkarze mogą zamknąć drzwi, wyciszyć się i odpocząć – mówi selekcjoner kadry, Gareth Southgate.

 

Po ewentualnym awansie do fazy pucharowej mistrzostw Anglicy zdecydują czy nadal pozostać w tej samej bazie lub zmienić lokalizację. W grupie G ich rywalami będą Belgia, Panama i Tunezja. Reprezentacja Polski swoją bazę będzie mieć natomiast w Soczi.