Zawodnicy rywalizowali w dwóch grupach, z których awans do finału uzyskało po sześciu najlepszych. Każdy uczestnik miał dwie próby, a do klasyfikacji zaliczano wynik lepszego z przejazdów.

 

W niedzielnym 12-osobowym finale wystąpi m.in. po czterech reprezentantów Kanady i Norwegii.

 

W eliminacjach Parrot okazał się nieznacznie lepszy od swojego rodaka Marka McMorrisa (86,83), brązowego medalisty w tej konkurencji z Soczi z 2014 roku. Obaj startowali w drugiej grupie. W pierwszej zwyciężył Norweg Marcus Kleveland (83,71).

 

Niespodzianką jest brak awansu dwóch Amerykanów startujących w pierwszej grupie - uważanego za jednego z faworytów Chrisa Corninga oraz Ryana Stassela. Ta sztuka nie udała się również żadnemu z czterech Finów startujących w tej grupie, m.in. doświadczonemu Peetu Piiroinenowi.

 

Sobotnia rywalizacja snowboardzistów rozpoczęła się z prawie godzinnym opóźnieniem z powodu kłopotów technicznych.

 

Slopestyle, który zadebiutował w olimpijskim programie cztery lata temu, polega na wykonywaniu w trakcie przejazdu na specjalnym torze różnych ewolucji na kilku skoczniach i przeszkodach, m.in. skoków czy rotacji.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.