Po faulu przed polem karnym Polonii, do ustawionej w odległości około 18 metrów od bramki piłki podeszło aż 3 piłkarzy Miedzi. Pierwszy z zawodników przebiegł nad futbolówką, a chwilę po nim Smołuch popisał się prawdziwą petardą! Futbolówka po jego strzale przeleciała tuż obok bramkarza drużyny przeciwnej, ale siła jaką włożył w uderzenie golkiper Miedzi przekreśliła szanse na jakąkolwiek interwencję.

 


Dwudziestodwulatek swoją karierę rozpoczynał w juniorach Victorii Szczaniec. Później reprezentował barwy Pogoni Świebodzin, UKP Zielona Góra, Zagłębia Lubin oraz Legionovii Legionowo. Stamtąd przeniósł się do Olimpii Kowary, a ostatnim przystankiem w jego dotychczasowej karierze jest Miedź. W sparingu rezerw "Miedzianki" z drużyną z Leszna bramkarz udowodnił, że potrafi błysnąć nawet w ofensywie.