Krzysztof Wanio: Dlaczego Heynen?

Jacek Kasprzyk: Przedstawił bardzo dobry program, który ujął nie tylko mnie, ale i członków zarządu. Ma bardzo ciekawą koncepcję na wprowadzanie młodych zawodników. Nie chce od razu zrobić wielkiej rewolucji, tylko skorzystać też z zawodników, którzy są doświadczeni i ograni w reprezentacji.

Jakie warunki musiał spełniać kandydat na trenera, żeby w ogóle doszło do wstępnej akceptacji? Co z naszego punktu było najważniejsze?

Bardzo chcieliśmy zdiagnozować, gdzie był błąd, bo w ostatnim roku przelała się czara goryczy.

"Czas na polskiego trenera" - co się takiego zdarzyło, że ten trener jednak nie jest Polakiem?

Myślę, że materiał, który przedstawił nam do wglądu (60 stron materiału opisującego wszystko) był dla nas bardzo ważny. Pokazał nam, że z polską siatkówką nie jest aż tak źle. Musimy jednak zwrócić uwagę na mentalność, bo fizycznie mamy ludzi, ale gdzieś giną młodzi, a zostają starsi i najlepsi. Bardzo ważne jest to, że Heynen chce połączyć młodość z doświadczeniem.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.