W finale niemal równo z Fontaną linię mety minęła reprezentantka gospodarzy Minjeong Choi, ale po analizie wideo i długiej dyskusji arbitrów nie tylko stwierdzono, że była druga - o 22 cm za Włoszką, ale i zdyskwalifikowano ją za jazdę niezgodną z przepisami. Ostatecznie Koreanka zajęła szóstą lokatę.

 

Do 27-letniej Fontany pasuje powiedzenie, że "do trzech razy sztuka...". Osiem lat temu w Vancouver zajęła trzecie miejsce, w 2014 roku w Soczi wywalczyła srebrny medal, a wreszcie w Pjongczangu stanęła na najwyższym stopniu podium. To pierwsze złoto Italii w tegorocznych igrzyskach.

 

Czwarta była rekordzistka świata na tym dystansie Brytyjka Elise Christie, która w finale upadła i ukończyła rywalizację długo po rywalkach. W podobnych okolicznościach przepadły jej trzy medalowe szanse w Soczi, np. na 500 m zdyskwalifikowano ją po kolizji z... Fontaną.

 

"Jestem zdruzgotana. Tak bardzo szykowałam się do tego właśnie startu... Wiem, że to short track i trzeba być przygotowanym na upadki, ale trudno się z tym pogodzić" - mówiła dziennikarzom ze łzami w oczach.

 

Jak dodała 10-krotna mistrzyni Europy, teraz musi się zresetować, by w pełni zrelaksowana przystąpić do wyścigów na 1000 i 1500 m. "Na razie sobie nie wyobrażam, że to możliwe, ale postaram się wyrzucić z pamięci dzisiejszy finał i skupić się na następnych startach" - przyznała.

 

Mistrzyni globu w trzech ostatnich latach Chinka Kexin Fan została zdyskwalifikowana w półfinale.

 

Maliszewska, która w sobotę w ładnym stylu awansowała do ćwierćfinału, trafiła do najmocniej obsadzonego biegu tej fazy rywalizacji. Wystarczy nadmienić, że jej rywalkami były Fontana, van Kerkhof, czyli późniejsze złota i srebrna medalistka, oraz wicemistrzyni olimpijska z Vancouver Marianne St-Gelais. Rozpoczęło się od falstartu, a w powtórce szybko upadła van Kerkhof. Po analizie sędziów wykluczona została Kanadyjka. W trzeciej próbie Polka, która musiała wyprzedzić jedną zawodniczkę, by zakwalifikować się do półfinału, od początku jechała trzecia.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.