Kubańczyk z polskim paszportem w ekipie ze stolicy Tatarstanu występuje od 2014 roku. W ciągu trzech sezonów wywalczył z tą drużyną praktycznie wszystko, co było do zdobycia. Trzy tytuły mistrza Rosji, trzy puchary kraju, trzy triumfy w Lidze Mistrzów (2015, 2016, 2017). W grudniu 2017 dołożył jeszcze jedno, brakujące trofeum – za zwycięstwo w rozgrywanych w Polsce Klubowych Mistrzostwach Świata.

 

Ostatnio coraz głośniej mówi się o transferze Leona do Serie A, a konkretnie do ekipy Sir Safety Perugia. Włoskie media zaczęły już nawet spekulować, kto zastąpi przyjmującego w ekipie Zenita. Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego nie mają wątpliwości, że będzie to siatkarz ze ścisłej światowej czołówki.

 

Gian Luca Pasini z "La Gazzetta dello Sport" wymienia dwa nazwiska. Opcja numer 1 to Earvin N’Gapeth, opcja numer 2 – Joandry Leal.

 

Pierwszy to 27-letni reprezentant Francji, jeden z głównych autorów sukcesów tej drużyny w ostatnich latach (złoto ME 2015, złoto Ligi Światowej 2015, 2017); w minionym roku został uznany najlepszym zawodnikiem (MVP) i najlepszym przyjmującym LŚ. Od 2014 roku reprezentuje barwy Modeny. N’Gapeth grał już w Rosji, w sezonie 2013/14 w zespole Kuzbass Kemerowo z którą jednak w styczniu 2014 rozwiązał kontrakt. Od lat uznawany jest za jednego z największych skandalistów światowej siatkówki, liczba wywołanych przez niego afer  dorównuje chyba liczbie wywalczonych trofeów.

 

Transfer 29-letniego Leala wydaje się dużo mniej prawdopodobny. Kubańczyk zadomowił się w Brazylii na tyle dobrze, że otrzymał paszport tego kraju i w 2019 roku ma zagrać w reprezentacji. Jest czołowym graczem Sada Cruzeiro – najlepszej obok Zenita drużyny świata ostatnich lat – z którą trzykrotnie triumfował w Klubowych Mistrzostwach Świata (2013, 2015, 2016).

 

Na początku marca Leon ma oficjalnie poinformować, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Jeśli zmieni klub, niedługo potem powinniśmy poznać nazwisko jego następcy w Zenicie.