Pod koniec stycznia promotor Brodnickiej, Mariusz Grabowski ogłosił, że grupa Tymex Boxing Promotion wynegocjowała walkę o mistrzostwo świata z Kuhne. Obie panie miały się ze sobą zmierzyć na wiosnę 2018 roku, a stawką miał być pas mistrzowski organizacji WBO.

 

- Kuhne dzierżyła ten pas od kilkunastu dobrych lat. Na gali w Częstochowie Brodnicka została mistrzynią tymczasową i chcieliśmy wyłonić pełnoprawną czempionkę. Pojechaliśmy do Budapesztu i wygraliśmy przetarg na tę walkę – powiedział Grabowski.

 

W środę Grabowski poinformował jednak za pośrednictwem Twittera, że Kuhne nie podpisała kontraktu i tym samym zrzekła się pasa. Oznacza to, że nową czempionką została Brodnicka.

 

- Wysłaliśmy kontrakt do Kuhne, aby go podpisała i odesłała. Umowa jednak do nas nie wracała, odezwaliśmy się do federacji WBO, co dalej z tym zrobić. Organizacja przysłała nam wiadomość, że Kuhne nie przystąpi do pojedynku i zrzekła się tytułu. Automatycznie nową mistrzynią stała się Ewa Brodnicka. Myślę, że na przełomie kwietnia i maja Polka wróci na ring – dodał promotor.

 

 

Na razie nie wiemy, z kim w kolejnej walce zmierzy się niepokonana Polka. W ostatniej walce, która odbyła się w czerwcu 2016 roku Brodnicka pokonała Viviane Obenauf.