Zimowe

Pjongczang 2018: Olimpijce grożono śmiercią...

Wielu ekspertów i kibiców upatruje w Nowakowskiej kandydatki do zdobycia medalu. Dwa pierwsze starty indywidualne nie były dla niej jednak zbyt udane. Polka uplasowała się na 34. miejscu w sprincie i była 30. w biegu pościgowym. Kolejna szansą na zdobycie upragnionego medalu będzie bieg indywidualny na 15 kilometrów.

Wszystko zależne jest od pogody, jeżeli aura będzie sprzyjąjąca konkurs ruszy o 9:15 czasu polskiego.

Nowakowskiej nie martwi późniejszy termin startu, wręcz przeciwnie. Jak sama przyznała na Instagramie, dodatkowe godziny będą ważne w kontekście odpowiedniej regeneracji.