Udział w zjeździe byłby "przetarciem" przed czwartkową kombinacją składającą się ze slalomu i właśnie zjazdu. Na niedzielnym treningu zjazdu Shiffrin sklasyfikowana została na 23., a na poniedziałkowym - na 16. miejscu.

 

Wcześniej, w pierwszym starcie w Korei 22-letnia Shiffrin wywalczyła w Jeongseon Alpine Center złoty medal w slalomie gigancie, wyprzedzając Norweżkę Ragnhild Mowinckel oraz Włoszkę Federikę Brignone.

 

Potem przyszło rozczarowanie w postaci czwartej lokaty w slalomie. Do brązowego medalu, który przypadł Austriaczce Katharinie Gallhuber, zabrakło jej zaledwie 0,08. Triumfowała Szwedka Frida Hansdotter przed prowadzącą po pierwszym przejeździe Szwajcarką Wendy Holdener.

Czwarta lokata w slalomie była niemiłym wydarzeniem w karierze Shiffrin.

 

"Czasami mam wrażenie, że jedyną osobą mogącą wygrać ze mną jestem właśnie ja. I właśnie przegrałam ze sobą" - skomentowała niefortunny występ Amerykanka, mająca w kolekcji trzy złote medale mistrzostw świata w slalomie oraz dwa krążki igrzysk w kolorze złota wywalczone w Soczi w slalomie oraz w Pjongczangu w slalomie gigancie.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.