Choć Niemka zajęła w konkursie solistek dopiero 18. miejsce, jej występ odbił się wśród internautów szerokim echem. Wszystko przez tło muzyczne. Schott zatańczyła bowiem do utworu z filmu "Lista Schindlera", który jest uznawany za jeden z najwiarygodniejszych obrazów Holocaustu w historii kinematografii. Opowiada o Oskarze Schindlerze, niemieckim przemysłowcu, który podczas II wojny światowej uratował ponad 1200 Żydów. Film został nagrodzony Oscarami łącznie w siedmiu kategoriach.

Komentujący występ byli zgodni co do jednego - motyw muzyczny autorstwa Johna Williamsa nie jest odpowiednim utworem do wykorzystywania podczas zmagań sportowych. Część z nich przyznała również, że dodatkowym problemem jest fakt, iż Schott to reprezentantka Niemiec.

 

 
"Nikt nie powinien tańczyć do utworu z Listy Schindlera" - napisała felietonistka "USA Today" Nancy Armour.

 

 
"Właśnie przełączyłem na olimpijskie łyżwiarstwo figurowe i niemiecka łyżwiarka tańczy do motywu muzycznego z... Listy Schindlera. Bez żartów. Nazwijcie mnie szalonym, ale nie wydaje mi się to właściwe" - napisał popularny dziennikarz serwisu MMAFighting.com Ariel Helwani.

 

 
"Niemiecka łyżwiarka figurowa tańczy do muzyki z Listy Schindlera... Zatrzymajcie to! Powtarzam, nie rób tego! Co wy robicie Niemcy! - napisał internauta David Struve.

Schott nie jest jednak pierwszą lyżwiarką figurową, która wykorzystała w swoim występie utwór z "Listy Schindlera". W 2014 roku na zimowych igrzyskach w Soczi tańczyla przy nim Rosjanka Julija Lipnicka.