Liderem klasyfikacji multimedalistów jest jego kolega z reprezentacji i tras biathlonista Ole Einar Bjoerndalen, który w latach 1998-2014 wywalczył 13 medali (8-4-1). Częściej - 14-krotnie - stanęła na podium jego rodaczka biegaczka narciarska Marit Bjoregen. W historii zimowych igrzysk nikt nie ma ich więcej.

Bjoergen, która wystąpi jeszcze w biegu na 30 km techniką klasyczną, zajmuje jednak trzecie miejsce w tym zestawieniu, ponieważ ma siedem medali z najcenniejszego kruszcu. Więcej - poza Bjoerndalenem - zdobył norweski biegacz narciarski Bjoern Daehlie, także osiem.

W klasyfikacji uwzględniono co najmniej czterokrotnych mistrzów olimpijskich. Jest ich 40.

Najlepsi z biało-czerwonych są biegaczka Justyna Kowalczyk oraz skoczkowie Kamil Stoch i Adam Małysz. Stoch ma w kolekcji trzy złote medale - dwa z Soczi i jeden z Pjongczangu. W tym roku sięgnął też po brąz w drużynie. Kowalczyk zdobyła pięć krążków - dwa złote, srebrny i dwa brązowe; natomiast Małysz, który już zakończył karierę, wywalczył cztery - trzy srebrne i brązowy.